W niedzielę 26 października poświęciliśmy różańce dzieci, które w przyszłym roku przystąpią do Komunii Świętej. Różańce, to obok świecy, medalika i modlitewnika ważny element "wyposażenia" dzieci pierwszokomunijnych. Różanie towarzyszy nam na wszystkich drogach naszego życia. Mały, poręczny, zmieści się do każdej kieszeni. Można go mieć zawsze przy sobie. W chwilach radości i smutku. Jest on przecież przypomnieniem, że nie jesteśmy sami w naszym życiu, że przez modlitwę możemy stanąć w obecności Wszechmogącego i w Nim czerpać siłę do stawiania czoła naszej codzienności.
Gdy komuniści przyszli aresztować jednego z największych Polaków - Prymasa Tysiąclecia - kardynała Stefana Wyszyńskiego, ten zabrał ze sobą tylko dwie rzeczy: brewiarz i różaniec.
Modlitwa różańcowa jest potężną bronią przeciw Złemu. Jest Ewangelią w paciorkach. Nasze życie jest jak różaniec. Zdarzają się w nim tajemnice radosne, światła, ale i bolesne i chwalebne.
Różaniec uratował życie wielu osób. Warto uzależnić się od różańca.

