W nocy z piątku na sobotę 10/11 października 2025 roku wyruszyliśmy na pielgrzymkę parafialną do Sanktuarium Matki Bożej Królowej Polski na Jasną Górę.
Rozpoczęliśmy późno w nocy o 23:45 - w deszczu, w zimnie, bez kawy. Za to każdy z nas posidał to, co najważniejsze. Determinację pielgrzyma, aby dotrzeć do celu mimo przeciwoności. Sam cel był wyjątkowy - Sanktuarium Matki Bożej na Jasnej Górze. Pielgrzynia dereminacja była podbudowana intencjami, z którymi jechaliśmy. Ktoś prosił w intencji rodziny, ktoś inny o zdrowie, o pokój, o udaną opercję. Dla niektórych była to pierwsza wizyta u Matki.
O pielgrzymim trudzie zapomnieliśmy, gdy ujrzeliśmy jej oblicze - Jasnogórskiej Królowej Polski.
Słowo Boże uczyło nas o pięknie jedności w różnorodności. Tym przecież jest wspólnota parafialna - jedność w różnorodności.
W drodze powrotnej odwiedziliśmy grób pierwszego proboszcza naszej parafii.

